| Każdą chorobę powinno się rozpoznawać wcześnie. Większa
jest wtedy szansa jej zupełnego wyleczenia lub zapobieżenia, całkowitego
lub częściowego, postępowi choroby.
Za korzyścią wczesnego rozpoznawania POChP przemawia
wiele argumentów. Dwa z nich mają decydujące znaczenie. Pierwszym jest
egzogenna przyczyna choroby. U 90% procent chorych powodem zachorowania
jest palenie papierosów. Jest to czynnik, którego trudno się pozbyć
ale, ale jest to możliwe.
Drugim argumentem jest wielokrotnie potwierdzone zjawisko,
że przerwanie palenia tytoniu we wczesnym lub umiarkowanym okresie POChP
zatrzymuje postęp choroby.
POChP jest jedyną chorobą odtytoniową, w której
zaprzestanie palenia przerywa postęp choroby. Reakcji takiej nie ma w
innych chorobach spowodowanych paleniem papierosów (rak płuca), lub w których
palenie papierosów jest tylko jednym z czynników patogenetycznych takich
jak choroba wieńcowa i nadciśnienie tętnicze.
Najbardziej przekonywującym dowodem, że zaprzestanie
palenia zahamowuje postęp choroby rozpoznanej we wczesnym i umiarkowanym
okresie zaawansowania są niedawno opublikowane wyniki badań
przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych. Przeprowadzono tam badania
określane jako "Badania Zdrowia Płuc". W kilkunastu ośrodkach
kraju za pomocą masowych badań spirometrycznych wśród palących
papierosy, wykryto około 6 000 chorych na wczesną postać POChP. W
ciągu wstępnych 6 miesięcy ok jedną czwartą badanych przekonano do
trwałego zaprzestania palenia. Następnie, wszystkim powtarzano badania
spirometryczne i określano stosunek do palenia raz do roku przez 5
lat i po 11 latach. Okazało się, że u chorych, którzy nie palili
przez 11 lat, roczne obniżenie rezerw wentylacyjnych płuc (FEV1) było
takie jak u osób zdrowych. U chorych, którzy kontynuowali palenie,
roczne obniżenie FEV1 było znaczne typowe dla POChP. Bardzo korzystnym
zjawiskiem było utrzymywanie się w niepaleniu aż 93% chorych, którzy
wytrwali w abstynencji tytoniowej przez pierwsze 5 lat.
Wyniki badań amerykańskich wskazują, że przynajmniej
około jedną czwartą chorych na POChP można uchronić przed ciężkim zagrażającym
życiu okresem choroby.
Dotychczas nie przeprowadzono podobnych badań wśród
chorych na ciężką i bardzo ciężka postać choroby. Dlatego skuteczność
zaprzestania palenia tytoniu przez tych chorych nie jest tak dobrze
udokumentowana. Panuje jednak opinia, że zaprzestanie palenia hamuje postęp
choroby nawet u osób z bardzo zaawansowaną chorobą. Aby jednak korzyści
zaprzestania palenia były jak największe należy chorobę rozpoznać
wcześnie.
Wczesne rozpoznawanie POChP powinno być podobne do
rozpoznawania nadciśnienia tętniczego. Nadciśnienie tętnicze
rozpoznaje się najczęściej u chorych, których lekarz bada z
powodu dolegliwości nie związanych z ciśnieniem krwi. Pomiar ciśnienia
tętniczego jest obowiązującą częścią badania lekarskiego. POChP
jest bardzo często chorobą i również może być rozpoznana we
wczesnym stadium za pomocą badania spirometrycznego.
Prosty spirometr mierzący dwie zmienne - natężoną
pojemność życiową (FVC) i natężoną objętość wydechową
pierwszosekundową (FEV1) - pozwala rozpoznać obturację oskrzeli. Następnym
krokiem jest ustalenie, czy obturacja oskrzeli jest objawem astmy
czy POChP.
Narodowy Program Wczesnego Rozpoznawania i Profilaktyki
POChP pod hasłem "Poznaj wiek swoich płuc", który
toczył się w Polsce w poradniach chorób płuc w latach 2000-2002 wykazał,
że wczesne rozpoznanie choroby wśród palaczy papierosów jest bardzo częste.
Zbadano około 100000 palaczy papierosów, którzy ukończyli 40 lat.
Wykonano im proste badanie spirometryczne oraz udzielono porady
antynikotynowej. Co piąty badany miał spirometryczne cechy POChP. Sześć
procent badanych miało ciężką postać POChP (FEV1< 50% należnej).
Zbadane osoby nie miały wcześniej badania spirometrycznego i nie
wiedziały, że są chore.
Wczesne wykrycie obturacji oskrzeli i nakłanianie przy
tej okazji chorego aby przestał palić spowodowało, że 10% palących, u
których wykryto obturację oskrzeli, całkowicie przestało palić. Wśród palaczy
z prawidłowym wyniki spirometrii 8% przestało trwale palić.
ie.
|